3...2...1... akwarele
Pierwszy test akwarelowego koloru. Bez "photoshoppingu".

Proszę o wybaczenie za rysunek. Leciwa plansza w roli świnki doświadczalnej.

Na razie trąci jeszcze "oldschool'em" i nawet nie wiem czy w dobrym tego słowa znaczeniu? Ale to pierwszy krok w dobrym, jak wierzę, kierunku.
@dalvia: ok, ok - może być tempera... ostatecznie ;)
@klos: po moim ostatnim eksperymencie, poczekasz sobie chyba jeszcze baaaaaaardzo długo...... he he he
@dalvia: dzięki - czekam na Twoje akwarele :-)
@zuza: Ta L.Zwerger - ciekawa. Tusz do tej planszy jest dość pradawny. Za mocne te czernie, a kolor z kolei trochę za lekki. Następne podejście postaram się zrobić głębszym kolorem. Ołówek kusi od czasu do czasu.
Chyba jakość tanich skanerów bardzo się poprawiła bo nowy nabytek - Mustek A3 600dpi jest całkiem przyzwoity - nawet skanuje wprost w CMYK. A jak robię kolor to kiedyś opiszę, bo to technika podpytana od jednego Francuza z forum http://cfsl.net/.
Analog to abslotna podstawa, można wywijać na tablecie ile się chce ale jak się opanuje malowanie łapą to dopiero jest pro...
Jestem ciekawa jakby to wyszło przy nieco słabszym konturze, np. z ołówka jak robi ilustratorka Lisbeth Zwerger. Jak cie nie stać na mazaki, pojedź po tym gwaszem/plakatówką (byle nie po konturach).
Paleta pewnie Ci się ustali w głowie bo jednak ilość kolorów wyjściowych jest ograniczona a sposoby mieszania do zapamietania. Zastanawiam się tylko jak takie cuda zeskanujesz bo z doświadczenia wiem, że traci się dużo niuansów w domowych skanerach. Amerykanie raczej robią reprodukcje foto.
mistrzu..... ty to masz cierpliwość do akwarelek. Gratuluję jej. Super wyszły... Oldskul rządzi! :)
No właśnie z tą paletą jest ten problem, że dużo ciężej będzie ją kontrolować, a nie chcę jej ciągnąć na komputerze. Jeśli chodzi o postprodukcję to raczej szczątkowa, wolę się skupić na pracy analogowej tym razem.
Podoba mi sie :)
Nie moge sie doczekac az zobacze calosc :)
oldskul moze z powodu reakcyjnej palety. a jednak pierwsze wrazenie niezle, pewnie w wiekszej rozdzialce wyglada jeszcze inaczej. bedzie robil w kompie jaki postprod?
No właśnie testuję coś podobnego - w każdym razie kolor jadę na domorobnym blaudruku jak widać na zdjęciu. Mazaczki to droga impreza. Jeden kosztuje z 30zł. Więc nie myśl, że mnie na to stać ;-) Co jak co, ale mimo wszystko tablet jest najtańszy i najszybszy i dlatego się rozpowszechnia.
Dobre w chuj kolorki stary, dla pewności drukuj sobie strony i rób kolor na kopiach żeby nie było kiszki, albo drukuj na takich fajnych satynowych jak to podobno robi Gawronkiewicz (ten od romantyzmu , tak on ma na nazwisko nie mylę się ?) i wtedy możesz mazaczkami jakimiś fajnymi pykać, to większą kontrolę ci może dac wtedy, niestety mnie na to wszystko nie stać :/
PS. Mam nadzieje że nie będziesz kasował mojego posta jak poprzednim razem
Cześć !
Dodaj nową odpowiedź